cherry blossom girl

Kategorie: Wszystkie | cappuccino chiaro | cherry blossom | cherry on the top | pan mecenas | pop the cherry | wiśniowy sad
RSS
czwartek, 28 stycznia 2010
ZMĘCZENIE


Ot, życie.

21:32, deepredcherry , wiśniowy sad
Link Komentarze (1) »
sobota, 19 grudnia 2009
W KRZYWYM ZWIERCIADLE

_moje ostatnie doświadczenia i wrażenia w krzywym zwierciadle dzisiejszego snu przedstawiają się następująco: Impreza w moim mieszkaniu. Co najmniej kilkanaście osób krąży z drinkami od jednego kąta do drugiego. Wchodzi koleżanka i pyta, czy może założyć moją nową sukienkę. Kieruję ją do szafy. Otwiera ją i wyrzuca z niej po kolei wszystkie rzeczy. Na samym końcu znajduje sukienkę. W toalecie odpada kibelek. Zostaje sama dziura w podłodze. W kuchni psuje się pralka i z impetem wycieka z niej rzeka wody. Ponieważ podłoga jest krzywa, woda przelewa się do przedpokoju. Po drodze zabierając ze sobą ubrania. Ludzie taplają się po łydki w wodzie. Dziura po kibelku wciąga wielkim wirem ciuchy. Krzyczę, żeby je łapali, bo się zatka. Nie nadążają. Ja w przedpokoju zbieram szufelką wodę. Wodę wylewam na klatkę schodową. Podczas wynoszenia kolejnej miski, niechcący zachlapuję białą – dobrze mi skądinąd znaną - koszulę jednej dziewczynie. Przepraszam ją i wołam do łazienki, deklarując, że szybko przepiorę. Ta rozbiera się cała. Ma penisa – we wzwodzie na dodatek – i owłosione uda. Nieco zawstydzona siada na brzegu wanny, podkurczając nogi. Trzęsie się z zimna. Otulam ją ręcznikiem. Piorę bluzkę. Ręce mi krwawią i z jednej strony czyszczę plamy po wodzie, a z drugiej nieświadomie brudzę bluzkę krwią. Woda wylewa się z pralki z jeszcze większym impetem. Wołam chłopaka, żeby pomógł w toalecie wyciągać z dziury ubrania. On chodzi od jednego gościa do drugiego i z każdym pije po kieliszku wódki. Dzwoni telefon. Mama – tata miał wypadek. Stop. To by było na tyle.

22:24, deepredcherry , wiśniowy sad
Link Komentarze (4) »
środa, 25 listopada 2009
PLAN DZIAŁANIA

_po raz kolejny przeanalizowała niepokojącą tendencję, która w sposób istotny wpływa negatywnie na jej samopoczucie. Aby zminimalizować problem, opracowała skrupulatnie plan działania, który choć prosty w swej zasadzie, przy odpowiedniej dawce wysiłku, silnej woli i samodyscypliny, ma przynieść małą rewolucję. Czas na zmiany.

22:43, deepredcherry , wiśniowy sad
Link Komentarze (3) »
wtorek, 24 listopada 2009
WIDOK NA MIASTO

_bywa, że zanim jeszcze na dobre się przebudzę, widzę w myślach swoje poprzednie mieszkanie. Otwieram oczy i zamiast czerwonej ściany i pięknego widoku na niezbyt urodziwe, ale jednak prawdziwie moje miasto, widzę regał, na którym jest kilka książek i kwiatek, jak mniemam w ostatniej fazie swego żywota. Za oknem zamiast miejskiej panoramy i ludzi wielkości zapałek, widzę korony bezlistnych drzew, kilka wstążek przecinających się chodników, na których od czasu do czasu przechadza się jakaś ludzka istota z psem. Brakuje mi dźwięków nieustannie przejeżdżających karetek i zapowiedzi na dworcu PKS. Kiepsko zaopatrzonego spożywczaka na dole i poczucia, że wszystko, czego potrzebuję do mojej egzystencji i szczęścia znajduje się w promieniu pięciuset metrów. Pracy oddalonej o sześć minut dynamicznego spaceru i przynajmniej trzech wspaniałych ludzi, którzy codziennie witali mnie tam ze szczerym uśmiechem na ustach. Przyjaciół, którzy zawsze mieli po drodze i rodziców, którzy dbali, aby moje codzienne zapotrzebowanie kaloryczne przewyższało wszelkie normy dietetyczne. Tęsknię.

18:21, deepredcherry , wiśniowy sad
Link Komentarze (4) »
poniedziałek, 23 listopada 2009
DZIEŃ ZA DNIEM


Wegetuję.

20:31, deepredcherry , wiśniowy sad
Link Komentarze (6) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 43
następne
Archiwum
Styczeń 2007
Luty 2007
Marzec 2007
Kwiecień 2007
Maj 2007
Czerwiec 2007
Lipiec 2007
Sierpień 2007
Wrzesień 2007
Październik 2007
Listopad 2007
Grudzień 2007
Styczeń 2008
Luty 2008
Marzec 2008
Kwiecień 2008
Maj 2008
Czerwiec 2008
Lipiec 2008
Sierpień 2008
Wrzesień 2008
Październik 2008
Listopad 2008
Grudzień 2008
Styczeń 2009
Luty 2009
Marzec 2009
Kwiecień 2009
Maj 2009
Czerwiec 2009
Lipiec 2009
Sierpień 2009
Wrzesień 2009
Październik 2009
Listopad 2009
Grudzień 2009
Styczeń 2010
Ostatnie notki
  • ZMĘCZENIE
  • W KRZYWYM ZWIERCIADLE
  • PLAN DZIAŁANIA
  • WIDOK NA MIASTO
  • DZIEŃ ZA DNIEM
  • CODZIENNE MONOLOGI
  • SZCZEGÓŁY
  • WIELKA KORPORACJA
  • JEGO OBECNOŚĆ
  • KLUCZ
Zakładki:
AUTORKA
MAIL
ZDJĘCIE
MYBLOGLOG
CZYTANE
Eric Jordan
Życie Sensualne Mężczyzny
Kultowy Post Secret
Karolina On Air
Wieczorowa Pora
2lon
Kartoniki
Pink The Thing
Bez Tytułu
Porysunki
Wielka Korporacja
Okno na Warszawę
Sleepless
Białe Kozaczki
Case
Grafica dla Potłuczonych
Look at Me
Trójkąt
Womanopole
Zero 925
INNI
Cierniowe Łoże
Adaptowany Prażanin
Aleksander
Blue Butterfly
Cocorico
Dziecko Chaosu
Egocentrycznie
Esensja
Fill the Gaps
John Cage
Kobiecy Punkt Widzenia
Lacktris
Lady Lazarus
Malum in Se
Me Myself and I
Na Krawędzi Emocji
Naiwna
Psycho Bełkot
Rękawy pełne Blotek
Skandal
Świat Wierszy
The Moment of Action
Vanilla Sky
Wilczy Skowyt
Wypieki na Twarzy
Wzmysłowstąpienie
Złośliwa złośnica


Pisz swój dziennik w Internecie
Pisz blog
Dodaj blog do ulubionych
Blox.pl
poprzedni blog załóż bloga następny blog